24 dni – Blogmas
BLOGMAS

#13 BLOGMAS * Blogmasowe wywiady *

Cześć!

Zaczynamy kolejny dzień naszego wspólnego odliczania dni do Świąt Bożego Narodzenia!

Blogmasowe Wywiady - Weronika z Moyemu

Już jutro w Facebook’owej Grupie Blogmas2018!, odbędzie się Live prowadzony przez Weronikę z bloga Moyemu.com
Live Weronika moyemu.com

Weronika jest już Ci znana, ponieważ gościła już na zamarzona.pl (klik do wpisu). W ramach serii “blogmasowe Wywiady” zadałam Weronice kilka pytań. Jesteś ciekawa odpowiedzi? Czytaj dalej!

W internecie działasz już kilka lat. Jak się zaczęła twoja przygoda z blogowaniem?

Już w liceum szukałam sposobu na wyżycie kreatywne. Lubiłam tworzyć, pisać, inspirować. Wtedy blogi były dla mnie nadal pamiętnikami, nie znałam blogosfery od tej lepszej, biznesowej i profesjonalnej strony.

Teraz się z tego cieszę, bo wiem, że mój blog powstał z potrzeby, z
pasji, a nie przez chęć zarobku i internetowego fejmu. Już na początku
założyłam, że ma być to miejsce kreatywne, inspirujące i ma nieść
wartość. Włożyłam w to całe serducho.

Ciąża i narodziny mojego Syna utwierdziły mnie w przekonaniu, że własny biznes to najlepsze, za co mogę się złapać. Teraz blog jest jedynie (aż) jego częścią, ale za to jaką wielką! Nie wyobrażam sobie codzienności bez blogowania, pisania, pracy nad stroną wizualną i kontaktu z innymi członkami blogosfery.

W swoich kanałach mówisz często o fotografii oraz jej różnych aspektach. Chyba Najczęściej poruszasz temat jej spójności w różnych mediach. Co i dlaczego, skłoniło Cię do podjęcia właśnie tematyki „spójności fotograficznej„?

Temat spójności fotograficznej pojawił się stosunkowo niedawno. Obserwuje twórców, treści, jakie pojawiają się na blogach o tematyce podobnej do tej, którą poruszam u siebie. Zauważyłam, że zagadnienie spójności pojawia się bardzo często, ale albo dotyczy biznesu i bloga ogółem, obejmując każdy możliwy element działalności internetowej, albo traktuje o skrajnościach – nie ma miejsca na złoty środek.

Tak zrodził się pomysł na e-booka, który już na początku przyszłego roku będzie miał swoją premierę. Spójność w biznesie online i spójność fotograficzna będą jednymi z obszerniejszych rozdziałów. Chce udowodnić, że można znaleźć
sposób na zdjęcia w swojej twórczości, tak, aby czerpać przyjemność z fotografowania i publikowania, które ma ręce i nogi, zamiast skupiać się wyłącznie na sztywnych ramach.

Czy przeglądając polskie blogi, widzisz duże braki w kwestii ich fotograficznej strony?

Mamy takie czasy, że każdy może zrobić dobre zdjęcie. Dobre, czyli poprawne technicznie, estetyczne. Brakuje mi jednak pomysłu na siebie i swoje fotografie u wielu twórców. Jest naprawdę niewiele osób, których zdjęcia rozpoznam, nie widząc nawet podpisu autora. Ciężko to oceniać, bo nie każdy przywiązuje tak wielką wagę do fotografii w biznesie czy na blogu, jak najprawdopodobniej powinien.

Dla wielu blogerów zdjęcia stanowią jedynie zapełnienie luki w tekście, szybkie zobrazowanie myśli czy element przyciągnięcia uwagi. Gdyby poznali siłę fotografii i zaczęli wykorzystywać jej możliwości, z pewnością ich blogi zyskałyby na tym ogromnie.

Z drugiej strony blogerzy często posiłkują się zdjęciami z banków zdjęć, co w wielu przypadkach działa dla nich na plus. Tutaj kłania się zazwyczaj świetna znajomość ich stylu marki, tego, jakie grafiki powinni wykorzystywać, aby pracować na jej wizerunek. Dużą rolę odgrywa w tym przypadku też zmysł artystyczny. Nie trzeba być wybitnie uzdolnionym fotografem, żeby ubierać swojego bloga w piękne kadry. Chęci jednak trzeba, co nie miara, bo tylko praca nad fotografiami może przynieść zamierzone efekty.

Jakie błędy najczęściej popełniają blogerzy w kwestii fotografii?

Z kwestii technicznych razi mnie najbardziej kadrowanie. Zauważyłam, że chęć zrobienia kreatywnego, oryginalnego kadru często sprowadza się do przekrzywienia horyzontu, dziwnych perspektyw czy ucinania elementów zdjęcia tak, jak wcale nie powinny być ucięte.

W fotografii bardzo sprawdza się powiedzenie, że zasady są po to, by je łamać. Żeby jednak moc je złamać, trzeba je najpierw znać, a w wielu przypadkach widać ewidentny brak wiedzy.

To, co poza błędami technicznymi rzuca się w oczy, to właśnie brak
autora w jego własnym zdjęciu. Zero uczucia, emocji, charakteru,
przemyśleń, przekazu. Brak wypracowanego własnego stylu fotograficznego.

Atakują nas miliony obrazów każdego dnia. Jeśli twórcy zależy, żeby właśnie jego zdjęcie zatrzymało uwagę odbiorcy, musi włożyć w nie coś więcej, niż kubek kawy, kwiaty i kawałek klawiatury.

Jak powinien wyglądać proces robienia dobrego zdjęcia? Czy warto planować zrobienie zdjęcia wcześniej?

Najlepiej jest znaleźć swój własny złoty środek. Wiele zdjęć, które robię, wręcz muszę zaplanować. Lifestylowe sesje, które wykonuje dla klientów, wymagają dobrego przygotowania, przemyślenia, ułożenia.

W przypadku większych sesji zawsze zaczynam od szkicu. Zbieram akcesoria, najważniejsze materiały, dopasowuję każdy element kolorem i stylem, obmyślam kompozycje, miejsce, perspektywę, a później rysuje kadry.

Staram się jednak regularnie odbiegać od schematów i na co dzień
fotografuję z uczuciem, spontanicznie, bez planu. Łapię najlepsze momenty, chwytam emocje, bawię się fotografią. 

Najczęściej te niezaplanowane ujęcia wychodzą najbardziej bogate w wartość, jaką można przekazać fotografią.

Planowanie kadrów sprawdzi się z pewnością u osób początkujących, które próbują złożyć do kupy bałagan, jaki mają w głowie. Naszkicowanie kadru pozwala uporządkować wizje artystyczne, a to z kolei przekłada się na coraz lepsze efekty w fotografii.

Czy możesz zdradzić, jak robić te lepsze zdjęcia? Takie twoje rady dla zielonych 🙂

Nie ma recepty na dobre zdjęcie. Przede wszystkim dlatego, że dla każdego 'dobre' może oznaczać całkiem co innego. Warto poświęcać czas nauce, ćwiczeniom, doskonaleniu techniki, ale w nie zapominajmy w tym wszystkim o swoich emocjach, roli fotografii w naszym życiu, o nas samych w zdjęciach. Dobre zdjęcia to czasem te idealnie wykadrowane, czasem te perfekcyjnie naświetlone, to zależy.

Ale zawsze, zawsze (!) dobre zdjęcie to właśnie to, w którym widać i czuć jego autora.

Wiemy już, że wydajesz swojego e-booka „Spójność fotograficzna w biznesie online”. Jaką wiedzę możemy z niego wyciągnąć?

Premiera e-booka będzie miała miejsce już na początku 2019 roku. To wyjątkowa kumulacja wiedzy fotograficznej, bo łączy w sobie tematy, które na pierwszy rzut oka zdają się nie mieć ze sobą związku.

Od roli fotografii, przez znaczenie spójności, aż po poznawanie własny stylu fotograficznego. Zagadnienia, które każdy, kto stosuje fotografię w
swoim biznesie online musi opanować. W skład e-booka wchodzi także workbook, który pomoże “zagubionym” wypracować i stosować z sukcesem ich własny styl fotograficzny.

Do kogo jest skierowany? Czy każdy znajdzie w nim coś dla siebie?

E-book będzie nieocenionym źródłem wiedzy i pomocy dla tych, którzy chcą nauczyć się wykorzystywać całą moc fotografii w swoim biznesie online.

Dla tych, którzy radzą sobie z fotografowaniem od strony technicznej, ale czują i widzą, że ich kadrom brakuje duszy. Dla tych,  którzy chcą przyciągać klientów i czytelników właśnie za pomocą zdjęć.

Ci, którzy z powodzeniem wykorzystują siłę fotografii w swoich biznesach, trafiają do swoich grup docelowych, a ich kadry przepełnione są indywidualnym podejściem, emocjami i wartością, nie znajdą dla siebie nic nowego w moim e-booku i najlepsze, co będą mogli zrobić, to… polecić go tym, którym idzie nie do końca dobrze 🙂

Już jutro w ramach naszego wyzwania Blogmas w Grupie facebookowej, poprowadzisz Live „Jak robić klimatyczne zdjęcia? Poradnik dla Bloggera nie tylko od święta.” Czy uchylisz rąbka tajemnicy co nam przekażesz i czego możemy się spodziewać?

Przede wszystkim chcę zmotywować uczestników live do przemyśleń, po co nam w ogóle te zdjęcia. Święta to zazwyczaj czas pełen emocji, a fotografowanie odgrywa w ich przeżywaniu bardzo ważną rolę.

Wyjaśnimy sobie, co tak właściwie oznacza określenie “klimatyczne”. Porozmawiamy o robieniu zdjęć oczami i sercem, ale też o kwestiach technicznych, które pomogą wycisnąć z aparatu jak najwięcej.

Moim Gościem była Weronika, a już jutro możecie Jej posłuchać na żywo w Grupie “Blogmas2018!” na Facebooku.

Weronika Flis z Bloga moyemu.com

Weronika Flis – Moyemu.com

Specjalistka życia #PoMoyemu. Właścicielka studia kreatywnego Moyemu, dba o fotograficzną stronę biznesów, projekty graficzne firm i bloguje o swojej pracy, pasjach i życiu. Prywatnie spełnia się jako mama i partnerka.

Miejsca, gdzie znajdziesz Weronikę w internecie to jej Blog oraz Instagram. Koniecznie również zajrzyj do Sklepu moyemu.com.

Melusiowy Kalendarz Adwentowy

Codzienne, wspólnie z małą Melą, na Insta Stories, otwieramy paczuszki z kolejnymi numerkami! 

Jeśli jesteś ciekawa, co zawiera nasz Kalendarz Adwentowy – wskakuj na Instagram zamarzona.pl

Melusiowy Kalendarz Adwentowy 2018

Będziesz z nami jutro o 20:30 w Grupie? Czekamy na Ciebie 😉

Linki

Do Świąt Bożego Narodzenia pozostało:

  • 00dni
  • 00godzin
  • 00minut
  • 00sekund

Dziękuję Ci za przeczytanie moich treści!  Poświęciłam mnóstwo czasu, tworząc je dla Ciebie. Dlatego będzie mi miło, jeśli dasz mi informację zwrotną w komentarzu! 

  • Nie zapomnij o pozostawieniu komentarza – Twoje zdanie jest dla mnie ważne. Czytam je wszystkie i biorę do serca!
  • Podziel się linkiem do tego artykułu – podziel się tym artykułem z innymi! Udostępnij go swoim znajomym.
  • Dołącz do mnie na instagramie i facebooku – zyskasz porcję motywacji i pozytywnej energii!
Podaj dalej!